2011-06-24 15:16:02
Swan
Od piątku ZUS zaczyna przekazywać niższą składkę kontrahentów do funduszy emerytalnych. Wynika to ze modyfikacji w nieomalże (w maju weszły w życie) dotyczących obniżenia jej wysokości z 7,3 do 2,3 proc. (docelowo od 2017 r. ma to być 3,5 proc.). Różnica między dotychczasową a nową składką będzie zapisana na nowym subkoncie w ZUS. - Subkonta ubezpieczenie oc w aplikacji obsługującej konta ubezpieczonych są już aktywne. Wszystko działa bez zarzutu - mówi Jacek Dziekan, p.o. rzecznika prasowego ZUS. ZUS szacuje, że do funduszy trafi w sumie w tym roku 15,5 mld PLN, z czego 1,4 mld PLN będą stanowić zaległe składki. Znaczy to, że do końca roku OFE otrzymają jeszcze ok. 5 mld PLN. Dla porównania przed zmianami w nieomalże miały dostać nieomalże 24 mld PLN. Obniżenie składki do OFE przełoży się przede wszystkim na wyniki inwestycyjne towarzystw emerytalnych, które nimi zarządzają. Przychody PTE w tym roku mogą się obniżyć o kilkanaście procent. W przyszłym roku będą niższe o kilkadziesiąt procent. - W pierwszej połowie roku do ubezpieczenie samochodu OFE trafia więcej składek klientów niż w drugiej części roku. Mniej więcej 60 proc. składek otrzymamy zatem jeszcze w starej wysokości, resztę w obniżonej. Ta sytuacja przełoży się na sytuację finansową w tym roku, ale zdecydowanie bardziej wpływać będzie na wyniki od przyszłego roku - mówi Paweł Pytel, prezes Aviva PTE. Niższa składka może mieć także przełożenie na inwestycje OFE, a ze starannosią na ich popyt na instrumenty finansowe, w tym szczególnie na akcje. I to pomimo że rośnie limit inwestycji w papiery udziałowe. Fundusze emerytalne będą otrzymywać mniej pieniędzy, a zatem i mniej będą mogły poświęcić na nowe zakupy, prawdopodobnie że sprzedadzą inne instrumenty z portfela. Jak wynika z naszych wyliczeń, w jednym przelewie składek z ZUS fundusze otrzymywały przeciętnie ok. 500 mln zł, a w tej chwili będzie to średnio ok. 200 mln zł. Przychody z tytułu opłaty od składki spadły więc o ponad 38 proc. w porównaniu z 2009 r. Tej obniżki nie zdołał zrekompensować prawie 40-proc. wzrost zysków z opłaty za zarządzanie wynikający ze wzrostu aktywów OFE. Wpływy z tych dwóch opłat stanowią zaś gros zysków towarzystw. W tym samym czasie ich koszty nieznacznie wzrosły, co sprawiło, że wynik netto w skali rynku był niższy. Pogorszyła się też ich rentowność. Izy skarbowe nie posiadają informacji, ilu urzędników pragnie wykupić ubezpieczenia OC od odpowiedzialności za wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Takie informacje uzyskaliśmy od izb w: Warszawie, Łodzi, Katowicach, we Katowicach, w Gdańsku, Kielcach, Poznaniu, Bydgoszczy, Sieradzu, Białymstoku, Opolu, Lublinie i Bydgoszczy. – Zawarcie umowy ubezpieczenia należy do indywidualnej decyzji każdego urzędnika – stwierdza Maciej Cichański z Izby Skarbowej w Bydgoszczy. Przypomnijmy, że ubezpieczenia są potrzebne skarbowcom w związku z wejściem w życie 17 maja ustawy o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa. Wprowadza ona sankcje inwestycyjne za błędne decyzje urzędników. – Dosyć duże jest zainteresowanie firm ubezpieczeniowych, które w organach podatkowych składają lub pytają o zgodę, czy mogą złożyć ofertę ubezpieczeniową dla pracowników objętych ustawą – stwierdza Agnieszka Pawlak z Izby Skarbowej w Łodzi. Też Izba Skarbowa w Krakowie nie prowadzi żadnych negocjacji mających na celu zawarcie umów ubezpieczeń, jednakże zbiera wpływające oferty brokerów i ubezpieczycieli. Informacje o tych ofertach zaraz przekazujemy pracownikom, umieszczając je na wewnętrznej stronie intranetowej izby. Pracownicy znają zatem oferty dostępne na rynku – mówi Konrad Zawada z Izby Skarbowej w Krakowie. Mirosław Kucharczyk z Izby Skarbowej w Łodzi dodaje, że pracownicy zapoznają się z ofertami ubezpieczenia przesyłanymi do urzędów. Podaje, że z szacunkowych danych przekazanych poprzez urzędy wynika, że na 3 czerwca zainteresowanie wykupieniem polisy deklaruje ok. 1000 osób. Ubezpieczenie flotowe obejmuje autocasco, OC i zieloną kartę, NNW kierowcy oraz dodatkowo pasażerów, assistance, w pewnych przypadkach również ubezpieczenie utraty wartości pojazdu (GAP), ubezpieczenie szyb, dodatkowego wyposażenia, poradę prawną przy dochodzeniu odszkodowania. Ubezpieczana jest cała flota, a nie każdy samochód oddzielnie. – Przewaga ubezpieczeń flotowych nad, powiedzmy, tradycyjnymi polega na tym, że wszystkie warunki regulujące współpracę z towarzystwem są zapisane w umowie generalnej zawartej na czas określony lub nieokreślony – mówi Joanna Kitowska z Ergo Hestii. – Umowa generalna nie zmienia się w przypadku zmiany wysokości taryf w ubezpieczeniu tradycyjnym. Zaletą polisy flotowej jest zatem gwarancja stałych warunków w okresie obowiązywania umowy generalnej, niezależnie od zmian taryf. Towarzystwa różnie definiują pojęcie floty samochodowej. W bardzo wielu przypadkach musi ona liczyć przynajmniej 15 pojazdów. Niemniej jednak zdarza się również, że firma dysponująca pięcioma samochodami ma możliwość korzystać z oferty dla flot. Im więcej jest aut, tym korzystniejsze uwarunkowania ubezpieczenia da się wynegocjować. Negocjacje mogą dotyczyć zakresu ochrony, formy i terminu płatności. Okres ubezpieczenia ma możliwość być jednakowy dla wszystkich samochodów bez względu na to, kiedy były kupione. W większości przypadków towarzystwa zapewniają uproszczoną lub szybszą od standardowej likwidację szkód. Zajmują się tym likwidatorzy wyspecjalizowani w obsłudze flot. Umożliwia to skrócić przerwy w działalności spowodowane niesprawnością pojazdów. Koszt ubezpieczenia floty uzależniony jest od liczby polis wchodzących w skład programu oraz dodatkowo od oferowanego zakresu ochrony; klient ma możliwość wystąpić przykładowo. o klauzule dodatkowe czy o szczególne uwarunkowania. Znaczenie mają również wielkość floty, rodzaj i wiek pojazdów, dotychczasowy przebieg ubezpieczenia (szkodowość), charakter działalności prowadzonej poprzez korporację (działalność doradcza czy handlowa, przewoźnik krajowy, międzynarodowy). Z punktu widzenia towarzystwa ważne jest, czy pojazdy będą poruszały się głównie w danym regionie kraju, po terenie całej Polski lub również oprócz granicami.